Demontaż i czyszczenie kolektora ssącego - opis

Linki
 
Demontaż i czyszczenie kolektora ssącego - opis




Pablo_X - 10-01-2010 01:46
Demontaż i czyszczenie kolektora ssącego {opis}
  Demontaż i czyszczenie kolektora ssącego - opis

Przygotowałem małe story z demontażu i czyszczenia kolektora ssącego. Pacjent przeżył i ma się dobrze, zaś efekt jest zaskakujący!
Ale wszystko po kolei.

Objawy
Silnik podczas porannego uruchamiania dymił na niebiesko nawet przez parę sekund. Po dłuższym postoju puszczał niebieskiego bąka. Auto miało moc do 3.500 obrotów. Potem silnik już się nie wkręcał i auto nie ciągnęło. Było to czuć zwłaszcza przy długich podjazdach i próbie przyśpieszania.

Tak wygląda przedmiot operacji
http://bispid.pl/_fora/mondeo_kolektor/01.jpg
Widok na przód silnika Forda Mondeo 2003 po liftingu, ze wskazaniem na kolektor.

Zaznaczyłem elementy do których trzeba się dobrać:
CZERWONE - to śruby do odkręcenia,
ŻÓŁTE - to śruby demontuję pomocniczo,
ZIELONE - czujniki do odpięcia,
NIEBIESKIE - rurki podciśnienia do zdemontowania

    l Przy ściąganiu rurki podciśnienia z zaworu EGR, należy ją delikatnie popchać od dołu płaskim śrubokrętem.l l Zespół rurek podciśnienia na elektrozaworze sterującym zaworem EGR należy zsunąć w całości z niego (bez odłączania).l
http://bispid.pl/_fora/mondeo_kolektor/02.jpg
Wyszczególnione elementy na których przeprowadzam operację

Jest mały problem z odpięciem czujnika położenia wałka rozrządu.
http://bispid.pl/_fora/mondeo_kolektor/03.jpg
Na górnym planie widać czujnik położenia wałka rozrządu, a poniżej elektrozawór sterowania zaworem EGR.

Na zdjęciu widać ząb zaczepu który trzeba nacisnąć aby od odpiąć wtyczkę z czujnika.
http://bispid.pl/_fora/mondeo_kolektor/04.jpg
Widok odpiętej wtyczki czujnika położenia wałka rozrządu.

Dobrym rozwiązaniem jest użycie płaskiego śrubokręta i zaczepienie go w taki sposób, aby dało się pociągnąć za ząbek. Odpięcie występuje w łatwy sposób. Może być konieczność zagięcia końcówki śrubokręta (lub rozklepanego cienkiego pręcika) pod kątem 90 stopni.
http://bispid.pl/_fora/mondeo_kolektor/05.jpg
Płaska końcówka śrubokręta idealnie zaczepia się za ząbek.

http://bispid.pl/_fora/mondeo_kolektor/06.jpg
Po zaczepieniu wtyk łatwo się wysuwa. Trzeba mu tylko pomóc palcami.

Do odkręcania kolektora i przy okazji wspornika elektrozaworu potrzebny będzie klucz nasadowy 13 z przedłużką - użycie grzechotki dodatkowo ułatwia sprawę.
http://bispid.pl/_fora/mondeo_kolektor/07.jpg
Klucz nasadowy 13 z przedłużką + grzechotka.

Odkręcać kolektor można bez obaw. Śruby mocujące są na stałe osadzone w kolektorze i nie wypadają. Nie ma też żadnych podkładek.
Po odkręceniu kolektora ukazuje się obraz rozpaczy!
http://bispid.pl/_fora/mondeo_kolektor/08.jpg
Pierwsze spojrzenie na kolektor

Bliższe spojrzenie na problem i pomiary ile tego się nazbierało.
http://bispid.pl/_fora/mondeo_kolektor/09.jpg
Powinno być 19mm szerokości...

http://bispid.pl/_fora/mondeo_kolektor/10.jpg
... wyszło 14mm.





Pablo_X - 10-01-2010 01:57

  http://bispid.pl/_fora/mondeo_kolektor/11.jpg
...a miejscami nawet 12mm

Z racji tego, że doloty w głowicy są przedłużeniem kolektora dolotowego też wymagają pokazania i można spodziewać się tam identycznego stany jak w kolektorze.
http://bispid.pl/_fora/mondeo_kolektor/12.jpg
Kanały dolotowe - stan identyczny jak kolektor

Przystępujemy do czyszczenia.

http://bispid.pl/_fora/mondeo_kolektor/13.jpg
Trzeba przygotować się na nieczystą walkę.

Po założeniu grubych rękawiczek plaski śrubokręt poszedł w ruch! Czyszczenie rozpocząłem od skrobania kolektora. Ustawienie go w pozycji pionowej (wlot powietrza znajduje się na dole) ułatwia wypadanie "glutów".
Po wstępnym oskrobaniu, w ruch idzie WD40 który rozmiękcza i wypłukuje nagar. Nie ma co żałować i lać obficie.
Papierowe, grube ręczniki kuchenne świetnie nadają się do czyszczenia. Wpychasz je ciasno przez okno kanału czwartego cylindra i przepychasz śrubokrętem przez całą długość kolektora, aż do wlotu. Na koniec dobrze użyć rozpuszczalnika do końcowego umycia i odtłuszczenia kolektora wewnątrz no i z zewnątrz (bo pewnie i tak jest cały upaprany).

http://bispid.pl/_fora/mondeo_kolektor/14.jpg
Masakra w kolektorze !!!

Po blisko dwóch godzinach, zużyciu niemal całego WD40 i blisko 1L rozpuszczalnika widać efekty walki z nagarem w kolektorze.
http://bispid.pl/_fora/mondeo_kolektor/20.jpg

http://bispid.pl/_fora/mondeo_kolektor/16.jpg
Efekt czyszczenia satysfakcjonujący

Nadszedł czas na kanały w głowicy.
Tu czyszczenie sprowadzało się jedynie do wyskrobania nagaru śrubokrętem i wytarcie nasączoną szmatą. Palcem trzeba sprawdzić w głębi czy czuć już goły metal. Psikanie czy wlewanie jakichkolwiek płynów czyszcząco myjących (WD40, nitro itp.) niezalecane ze względu na możliwość dostania się ich do cylindra a nie wiadomo co by było dalej.
Pod wylot trzeba sobie coś podłożyć bo cały nagar upapra pompę i rozrusznik.

http://bispid.pl/_fora/mondeo_kolektor/15.jpg
Chirurgiczna dokładność wskazana przy czyszczeniu kanałów w głowicy.

Po zakończonym czyszczeniu. Naprawdę jestem dumny
http://bispid.pl/_fora/mondeo_kolektor/17.jpg
Umyty kolektor.

Czyszczenie głowicy także zakończone pełnym sukcesem.
http://bispid.pl/_fora/mondeo_kolektor/18.jpg
Czyściutkie kanały dolotowe. Teraz silnik będzie miał jak oddychać - świeci się jak fabryka.



Pablo_X - 10-01-2010 02:03

  Dla dociekliwych zamieszczam ilustracje z dokumentacji technicznej z informacją o momencie do dokręcania kolektora dolotowego i zaworu EGR.

http://bispid.pl/_fora/mondeo_kolektor/rys_01.jpghttp://bispid.pl/_fora/mondeo_kolektor/rys_02.jpghttp://bispid.pl/_fora/mondeo_kolektor/rys_03.jpg

Podsumowanie

Cała operacja czyszczenia jest prosta. Wymaga jednak sporo czasu (za pierwszym razem pewnie 2 - 3 godziny) i pewnego zaplecza aby było gdzie syfić :diabelek:
Trzeba sobie zapewnić sporo środków czyszczących aby doprowadzić wszystko do czystości. Samemu też można się mocno pobrudzić a jak już dojdzie do kontaktu z ubraniem to bardzo trudno jet to wyprać (sprawdzone osobiście :662: ).

Wrażenia po uruchomieniu.
Silnik po pierwszym odpaleniu może chwilę kopcić delikatnie, ale ten efekt ustaje szybko. Innych spektakularnych efektów po odpaleniu nie ma. Przy kolejnych jest już dobrze. Nawet po długich postojach, żadnego tyrpania silnikiem i falowania obrotów. Robienie nawet ostrej przygazówki na postoju nie powoduje spektakularnej czarnej chmury, lecz małego, bladego bączka na początku - czyli dokładnie tak, jak to mówi fabryka.

Wrażenia z jazdy - bezcenne :530:
Spokojna jazda właściwie nie odkrywa żadnych rewelacji.
Ale za to ciągnięcie i wkręcanie na wysokie obroty jest wspaniałe! Silnik ciągnie jak oszalały w całym zakresie, niemal do 5.000 obrotów. Czuć to na drodze - po prostu szatan :622:

Podsumowanie
Zgromadzenie nagaru w takim stopniu jak zaprezentowane, w znaczący sposób wpływa na pracę silnika, zwłaszcza na wysokich obrotach. Utrudnia dynamiczne przyśpieszanie w całym zakresie obrotów.
Dodatkowo, nagar nasączony olejem powoduje puszczanie błękitnych bąków lub wręcz dymienie w kolorze siwo-niebieskim, zwłaszcza przy porannym rozruchu. Nie ma też szarpania i pływania obrotów przy rozruchu.

Po prostu same plusy :629:

Śmiało polecam wykonanie takiej operacji przed podjęciem innych napraw, kiedy nie wiadomo o co chodzi z silnikiem.

KONIEC :607:

Linki:
Problem osadu w kolektorach silników FSI



Boblo - 10-01-2010 03:22

  Cytat:
Kontynuacja - cz 3 Jak na razie opis bardzo dobry. Spodziewam sie, że efekty będą również zaskakująco pozytywne. Być może syf w dolocie to powód wielu niepokojących objawów w naszych TDCI. Np. jasny dym na zimnym silniku. Obstawiam również tzw. szarpanie przy jeździe ze stałą prędkością w okolicach 2000 obr./min.





Boblo - 21-01-2010 22:04

  No i jak efekty pracy? ...bardzo jestem ciekaw. Jest jakaś odczuwalna poprawa?



tomiscorpio - 21-01-2010 22:12

  Cytat:
No i jak efekty pracy? ...bardzo jestem ciekaw. Jest jakaś odczuwalna poprawa? czytales podsumowanie??



dbdrag - 21-01-2010 22:22

  na czym ten samochód jezdził:lol: że miał taki syf .Niedawno zmieniałem mały termostat i zrzuciłem kolektor ssący mówie przy okazji wyczyszcze, byłem przygotowany w rozpusczalniki i inne pierdoły, a tu zonk czysciutko aż miło szkoda że zdjec nie zrobiłem bo sam byłem w szoku myslałem że bedzie syf a tu miłe rozczarowanie.Może to że jezdze tylko na paliwie statoila ,od momentu jak wszedł gold diesel to tylko nanim.pozd



Pablo_X - 21-01-2010 23:22

  Paliwo nie ma żadnego znaczenia (chyba, że samo z siebie powoduje duże kopcenie). Znaczenie ma odpowietrzenie skrzyni korbowej i separacja par oleju w filtrze odmy. Dodatkowo mogła puszczać turbawka na stronę zimną. Dostała się sadza z EGR i poszło szybko :| Zwłaszcza jak się jeździ na krótkich dystansach w mieście.

Tu >> http://fordtransit.org/forum/viewtopic.php?f=5&t=54578 można zobaczyć ten sam silnika i ten sam kolektor w Transicie.
http://i527.photobucket.com/albums/c...8-10-09014.jpg



mf2hd - 22-02-2010 18:15

  Witam !

Właśnie po 3 godzinnej walce z kolektorem (oczywiście zgodnie z tą świetną instrukcją) wróciłem z jazdy po czyszczeniu. U mnie nagaru było tyle, że wypełniłem słoik 250 ml. tym syfem. Autko teraz dopiero perzyśpiesza i w końcu nie dymi, a wielu chciało się popisać i zdjagnozować problem. ;-)
Mam Mondeo dopiero od roku i w końcu zacząłem o niego sam dbać, bo przez dotychczasowe 150 tys. km to chyba nikt w niektóre miejsca nigdy nie zaglądał.
Przepis na czyszczenie podany świetnie - wielkie dzięki!!

Pozdrawiam !
Piotr.



rederik - 22-02-2010 21:34

  Świetny opis! Robiłem latem zeszłego roku tę samą operację. Polecam jeszcze przy tej samej okazji wyczyszczenie EGR z nalotów sadzy oraz na końcu przemycie czujnika masy powietrza (z odłączeniem aku na kilka minut). Wyraźnie można było odczuć równiejszą pracę i lepszą dynamikę. Na wiosnę ściągnę kolektor, by zobaczyć co się przez ten czas nazbierało ;)



sebapl01 - 02-03-2010 10:20

  Powiem tyle,że pomysł i cała fotorelacja mi się bardzo podoba. Dzięki Pablo_X :)
Dziś z ciekawości wyczyściłem tylko sam EGR i efekt jest co najmniej zaskakujący. Autko zwyczajnie wyrywa mi się spod buta :D
Aż się boję pomyśleć co będzie jak wyczyszczę jeszcze kolektor dolotowy i przepływomierz.
Autko ciągnie w całym zakresie obrotów jak wściekłe(nawet od 1500 obr.) a do tego zniknął efekt bujania obrotów w zakresie ok.1900-2000obr. Podejrzewam, że wyczyszczenie kolektora poprawi jeszcze zachowanie na wyższych obrotach i może nieco elastyczność (sam jestem ciekaw).
U mnie syfu było podobnie jak u Pablo_X więc i efekt zauważalny.
Pomysł z zastosowaniem WD40 jest wyśmienity-wyczyściło zaworek EGR i przesmarowało za jednym razem.



kviatek - 02-03-2010 17:50

  Witam

a tak się dopytam tylko :) Czy w Escorcie jest podobnie jak w Mondeo ?? i czy też mogę przeprowadzić taką operację ??

Pozdrawiam



sebapl01 - 02-03-2010 18:41

  Nie wiem jak jest w Escorcie z dostępem do kolektora dolotowego, ale jeśli masz EGR, to z pewnością warto tam zajrzeć i przeczyścić go razem z kolektorem



Pawcio25 - 02-03-2010 19:46

  a jak w focusie TDCI (115KM) 2003 rok....i gdzie znajduje się zawór EGR???tez mam problem z mocą...



Boblo - 02-03-2010 21:39

  Cytat:
a jak w focusie TDCI (115KM) 2003 rok....i gdzie znajduje się zawór EGR??? Zawór jest na samym wierzchu,.. na stałe z kolektorem. Żeby go wyjąć wystarczy wymontować silnik ;)



masa14 - 03-03-2010 00:10

  A jak to wygląda w modelu przed liftingiem dokładnie chodzi mi o 2002 rok,bo u mnie tego zaworu nie ma tak na wierzchu jak u kolegi na zdjeciach i jeszcze mam pytanko czy idzie tam później pod kolektor jakas uszczelka?



dbdrag - 03-03-2010 12:09

  my mamy zwór egr pod turbiną troszke w bok i jest o wiele więcej roboty ze sciągnięciem zaworu egr



cziko - 09-03-2010 23:39

  Pablo_X - jak u Ciebie z porannym biało-niebieskim dymkiem?? U mnie zniknął tylko przy pierwszym odpaleniu po czyszczeniu. Aktualnie to zjawisko powróciło. Auto przestało tak bardzo szarpać na jałowym i dymić na niebiesko (po chwili pracy na jałowym łapał czkawkę i podkapcał). Teraz niebieski dym widzę w lusterku bocznym jak zaczynam jechać po dłuższej pracy silnika na postoju / ew wystarczy przegazówka.

Poniżej fotki jak to wszystko wyglądało:

1) Doloty w głowicy
http://img535.imageshack.us/img535/6003/img8960z.jpg

2) Kolektor dolotowy
http://img641.imageshack.us/img641/3876/img8966.jpg

3) Nagar wyskrobany z samego EGR
http://img411.imageshack.us/img411/9812/img8969.jpg

Dodatkowo zdjąłem i wyczyściłem gumowy łącznik w rurze pomiędzy turbo, a intercooler'em, ponieważ był wilgotny na łączeniu.
http://img27.imageshack.us/img27/4075/83793478.jpg

Ogólnie boję się że to wina nieszczelnego TURBO :(



Polarny - 19-04-2010 08:22

  Także wykonałem u siebie operacje czyszczenia i pierwsze wrażenia są świetne.

Mam jednak kilka uwag. W swoim mondeo (2004, TDCI 130 KM) przy ściąganiu kolektora przeszkadzają przewody paliwowe. Utrudniają one jego wyjęcie - ale problem nie jest nie do przeskoczenia.
Kolejna różnica to śruby przy kolektorze - u mnie były w romiarze 10, a nie 13. Warto przy tym dodać, że przyda sie przedłużana nasadka, gdyż nie ma za wiele miejsca tam. Kwestia odkręcenia samego zaworu ERG bez kolektora wydaje mi się niemożliwa. Czyli oznacza to nie tylko, że aby wyjąć ERG trzeba odkręcić kolektor, ale także to, że najpierw odkręcamy kolektor, potem ERG, a dopiero potem wyjmujemy kolektor.
Sporej siły wymaga odkręcenie dwóch śrub od rury doprowadzającej spaliny do ERG (jedna jest trudnodostępna).

Jeżeli chodzi o czas, to nie wiem jak autorowi zajęło to 2-3 godziny. Ja spędziłem łącznie 10 godzin. Najwięcej czasu zajmuje czyszczenie (około 8.5-9 godzin). Przygotujcie się także na walkę z brudem. Mi jedna z rękawiczek pękła i nie zauważyłem tego w porę i teraz nie mogę doczyścić dokładnie rąk.



Pablo_X - 19-04-2010 23:41

  Cytat:
Pablo_X - jak u Ciebie z porannym biało-niebieskim dymkiem?? W każdym Mondeo gdzie było widać mokry nagar takie czyszczenie przynosi pozytywny skutek. Czasami byłem zaskoczony, że osadu było niewiele, zwłaszcza w autach z elektrycznym zaworem EGR.
Patrząc na twój przypadek (i kilka podobnych), uważam, że ten typ tak ma. Niektóre jednostki (czytaj egzemplarze), wybitnie ciągną olej choć nie ubywa go w większym tempie.

http://xpablo.wrzuta.pl/sr/d/0L7KCBG...z_odmy_w_turbo
Zazwyczaj tak to wygląda na turbinie.

Turbosprężarkę zostawił bym na koniec, choć w twoim przypadku kopcenie na niebiesko podczas jazdy może wskazywać na kończące się turbo. Zwłaszcza, gdy nasila się po dodaniu gazu.

Częściej jednak przyczyny upatrywałbym w niewystarczającej separacji par oleju z odpowietrzenia skrzyni korbowej i komory zaworowej.

Co można zrobić?
Nigdzie nie spotkałem się z rozwiązaniem problemu filtra odmy.
No forum poruszyłem ten temat ale... zainteresowanie słabe :(
Ja rozwiązał bym to na dwa sposoby.
1. Zmodyfikował rurkę na bagnet montując od niej odejście do dolotu. Po drodze założył separator.
2. Zmodyfikował przewód łączący komorę zaworową z dolotem i tam zastosował filtr. W trym przypadku ze względu na brak miejsca, filtr musiał by podlegać okresowej wymianie lub czyszczeniu tak jak np. BMW320d, 330d.

http://img291.imageshack.us/img291/2243/odma.jpg
Filtr odmy w BMW 320d & 330d.

Temat odmy w przypadku BMW nie jest błahy a w przypadku Mondeo nie istnieje.
Nie wiem co gorsze. Problemy z filtrem odmy czy problemy z nagarem :?:



Pablo_X - 20-04-2010 00:03

  Cytat:
W swoim mondeo (2004, TDCI 130 KM) przy ściąganiu kolektora przeszkadzają przewody paliwowe. Utrudniają one jego wyjęcie - ale problem nie jest nie do przeskoczenia. To prawda. Niektóre wersje, nawet 90KM i 150KM mają przewody paliwowe biegnące nad kolektorem. Taki układ można spotkać w autach nawet z 2003r.

http://bispid.pl/_fora/mondeo_kolektor/01.jpg
Silnik z układem paliwowym w wersji 1 (tak to nazwijmy).
Tutaj wersja z zaworem EGR sterowanym podciśnieniowo.

http://xpablo.wrzuta.pl/sr/f/35Dhh3BnAiQ/silnik_2.jpg
Silnik z układem paliwowym wersji 2.
Tutaj już wersja z zaworem EGR sterowanym elektrycznie.

Zawór EGR spokojnie daje się odkręcić od kolektora. Kluczyk nasadowy z przedłużką wystarcza. Sam kolektor wyjmuje się trochę ciężko ale daje się wysunąć w prawą stronę. Bardzo śruby przeszkadzają od kolektora hacząc o kanały w głowicy.

Cytat:
Jeżeli chodzi o czas, to nie wiem jak autorowi zajęło to 2-3 godziny. Ja spędziłem łącznie 10 godzin. Czary... Hehe
Za pierwszym razem gdy podejmowałem się tego zadania zajęło mi to 4 godziny... w dwie osoby.
Teraz sam, z czyszczeniem kolektora i zaworu EGR, mieszczę się w 4-5 godzinach. Wiadomo - praktyka czyni... itd. :619:

Co do rozmiaru śrub to zgodzę się z uwagami. Są inne niż podałem i zapomniałem poprawić jak powstawał tekst.



Polarny - 20-04-2010 09:10

  Ja posiadam jeszcze inną wersję - obrazowo mówiąc połączenie rozwiązań z jednego i drugiego zdjęcia.

Co do czasów, to fakt, że praktyka czyni mistrza, ale nie 2-3 godzinki. Lepiej podać komuś te 6-8 godzin by przygotował sobie dzień, niż utknął w połowie prac (-:

Napisz proszę coś więcej o filtrze odmy. W sensie nie ma go w Mondeo czy jak?

Jeszcze jedno pytanie - czy podczas czyszczenia wymieniasz uszczelki na nowe? Jeżeli tak, to dlaczego?

Edit:
Oto obiecane zdjęcia mojego silnika:
http://img717.imageshack.us/img717/6...4silnik800.jpg



sebapl01 - 20-04-2010 11:55

  Ciekawa sprawa, bo mam wersje silnika z 12/2005 czyli po ostatnim liftingu i sterowanie mojego EGR jest podciśnieniowe!!?? Myślałem, że elektroniczne sterowanie cechuje silniki najnowsze, a tu zdziwienie.
Swoją drogą, to najchętniej bym go całkiem wywalił, ale szkoda mi matki natury ;)



Polarny - 29-04-2010 15:57

  Zrobiłem 600 km od momentu czyszczenia kolektora. Gdy zaraz po czyszczeniu przejechałem się, zauważyłem różnice jest, ale stwierdziłem, że to autosugestia, a nie rzeczywiste odczucie.

Niedawno pojawiło się możliwość sprawdzenia w praktyce - trasa. Po pierwsze autko faktycznie zaczyną ciągnąć lepiej z niższych obrotów i daje rady do wyższych - aczkolwiek chciałbym, by ciągnął jeszcze ciut wyżej.
Różnica jest naprawdę spora i odczuwalna. Wyprzedzanie powoduje uśmiech na twarzy. W sumie autko zachowuje się jak po chipie - nagle przybywa mocy i momentu (z naciskiem na ten drugi). No i jeszcze jedna ciekawostka - spadło spalanie o około 0.5 - 0.7 litra na 100 km.

Zastanawiam mnie jeden fakt - czy ktoś próbował sprawdzić w jaki stanie jest intercooler? Bo gdzies kiedyś czytałem, że intercooler może być także używany do chłodzenia układu recyrkulacji spalin. Nie wiem jak jest w Mondeo, ale jak tak, to intecooler powinien wyglądać podobnie jak kolektor - mam rację?



jackoba1 - 29-04-2010 16:10

  raczej nie , intercooler powinien byc czysty, rura od recyrkulacji spalin wchodzi bezposrednio w EGR , w intercoolerze bedzie co najwyzej troche oleju wpuszczonego przez odme na turbine.



Polarny - 29-04-2010 17:18

  Moje pytanie wynika z kilku powodów.
1. Pamiętam, że jak miałem pękniętą rurę idącą od intercooler do ERG, to sypała ona ogromną ilością syfu.
2. Gdy wymieniałem powyższą rurę, to była ona mocno brudna.

Z powyższych dwóch faktów wynika, że jednak nie krąży tam czyste powietrze (nawet gotów jestem pokusić się o stwierdzenie, że nie jest to nawet lekko zanieczyszczone). A skoro tak, to jest szansa by intercooler był zawalony. Intercooler ma za zadanie schładzać powietrze - dzięki temu jego gęstość wzrasta. A jak intercooler jest brudny, to jego sprawność jest znacząco niższa. Oczywiście nie ma co liczyć na spektakularną różnicę (w przypadku gdybym miał rację i byłby on brudny), ale znowu może to być jakiś drobny procent, który zadziała in plus.



Pablo_X - 29-04-2010 17:46

  W intercoolerze raczej nie ma czego szukać, nawet jeśli jest wilgotyny w środku.
Poszukaj postów na temat odmy. Jest ot podstawowa przyczyna występowania problemów z EGR-em.



Polarny - 29-04-2010 23:09

  Hmmm, poczytałem, ale tak naprawdę wszędzie szczątkowe informacje i zero konkretnej całości.
Naczytałem sie o filtrach odmy, ale nie wiem czy coś takiego jest w Mondeo - rozumiem, że nie, ale mogę się mylić.

Widziałem natomiast, że wypowiadasz się często w temacie odmy. Może jesteś w stanie zebrać całość w kupę i spłodzić jakiś tekst od A do Z na ten temat. Czyli co jak gdzie, co czyścić, co przeglądać, objawy i skutki?

Oczywiście można próbować to zebrać samemu w całość, ale przyznam, że przesiedziałem chyba z 3h i niby wiem więcej, a nie mogę tego poskładać, bo mam ogromną ilość całej układanki.



repi1 - 10-05-2010 15:09

  Witam.
Małe pytanko. Czy pod kolektorem jest uszczelka? Czy da się ją zdemontować bez uszkodzenia? Ewentualnie ile kosztowałaby nowa? tak pi razy drzwi



sebapl01 - 10-05-2010 16:39

  Cytat:
Witam.
Małe pytanko. Czy pod kolektorem jest uszczelka? Czy da się ją zdemontować bez uszkodzenia? Ewentualnie ile kosztowałaby nowa? tak pi razy drzwi
Jest 8 małych uszczelek gumowych pomiędzy głowicą i kolektorem.
Raczej małe jest prawdopodobieństwo ich uszkodzenia podczas demontażu.



Polarny - 11-05-2010 20:17

  Tutaj masz linka do takich uszczelek w pierwszym lepszym sklepie
http://ford.sklep.pl/pl,product,3214...,duratorq.html

Jak widzisz specjalnie drogie nie są - potrzebne jest 8 sztuk. Uszkodzić je przy ściąganiu kolektora trudno.



Pablo_X - 11-05-2010 23:07

  http://xpablo.wrzuta.pl/sr/d/7DhPDAL..._kolektora.jpg
Po lewej uszczelka która ma 6 lat. Po prawej uszczelka 4-ro letnia.



mch12 - 13-05-2010 14:34

  mam pytanie czy czyszcąc kanał dolotowy w głowicy z nagaru jest duże prawdopodobieństwo że coś z tego syfu wpadnie mi do środka i tego nie wyciągnę...?



sebapl01 - 13-05-2010 21:50

  Jeśli nie będziesz chciał czyścić głowicy zbyt głęboko, to raczej unikniesz tego zanieczyszczenia. Oskrob tylko śrubokrętem delikatnie tuż przy samym wlocie a reszty już nie ruszaj.



Pablo_X - 13-05-2010 22:14

  Kup w sklepie ściereczki z mikrofiby. Wydatek niewielki a skuteczność doskonała.
Najpierw powycierasz to co się da (i oskrobiesz jeśli będzie trzeba), a potem nasączysz ścierkę WD40 i będziesz z użyciem palca czyścił w głębi.
Byle byś nie wlał nic do cylindra to wszystko będzie dobrze :wink:



Polarny - 16-05-2010 17:34

  Ja grzebałem palcem naprawdę głęboko.

Pablo_X - ponawiam swoją prośbę. Czy możesz napisać coś więcej na temat ODMY w przypadku Mondeo? Czy jest jakiś filtr lub miejsce związane z odmą, które należy czyścić?



Pablo_X - 16-05-2010 18:00

  Cytat:
Pablo_X - ponawiam swoją prośbę. Czy możesz napisać coś więcej na temat ODMY w przypadku Mondeo? Mogę, ale na razie cierpię na brak czasu aby opracować tekst. Zdjęcia już mam ale potrzebuję trochę czasu na potwierdzenie moich doświadczeń w praktyce tzn. trzeba kilometrów trochę zrobić :D

Obiecuję - napiszę coś konkretnego :619:



Polarny - 16-05-2010 18:06

  To może najpierw teoria, a potem obserwacje? Potwierdzenie doświadczeń można potem dopisać.

Ładnie proszę (-:



Polarny - 24-05-2010 10:21

  Pablo jakieś wieści związane z tematem odmy?



Pablo_X - 24-05-2010 20:34

  Robi się powoli. Dziś zrobiłem dalsze zdjęcia :p Odniosłem pewne sukcesy g:D



Polarny - 24-05-2010 20:45

  Hehehe, tak tak, kuś kuś. Wiedz tylko, że jak nie będzie mega efektu, to będziemy bezlitośni. Na szczęście za temat o kolektorze i ERG masz ode mnie 5+.



Pablo_X - 02-06-2010 00:42

  Cytat:
Pablo jakieś wieści związane z tematem odmy? Gotowe :!!::!!::!!:g:Dg:Dg:D
Na lekturę o odmie i likwidacji przedostawania się oleju do dolotu zapraszam tutaj:
Odma – mit, czy przekleństwo w TDCI {opis}
Trochę się napracowałem ku chwale ojczyzny :)



mch12 - 08-06-2010 10:00

  wyczyściłem egr i kolektor , było tego ze 300ml
rezultat : auto jakby dostało drugie płuco -rewelacja ciągnie już od 1000 obrotów
wcześniej nie domykał mi sie egr i kopcił i nie miał mocy od 1000-2000.
usprawniłem tylko czyszczenie dolotu w głowicy i użyłem odkurzacza (zamiast palca) z przerobioną giętką końcówką na 10mm która głęboko wchodzi i nie ma obaw że coś wpadnie do środka w zawory.
ps. faktycznie czyszczenie tego "masła " to tragedia

pablo_X dzieki za fotoreportaż - bardzo się przydał



stew66 - 08-06-2010 12:57

  Koledzy, poczytałem posty, ale nie znalazłem odpowiedzi, jak wyglądałaby sprawa czyszczenia kolektora w moim aucie, ja mam silnik 2.0 TDDI?



Pablo_X - 08-06-2010 13:52

  Proces czyszczenia taki sam, tylko podzespoły umieszczone inaczej

http://xpablo.wrzuta.pl/sr/f/561bkMl0e8w/tddi
Kolektor zwrócony w przeciwną stronę i zawór EGR za silnikiem.



Fordziak - 12-06-2010 18:50

  Ja się dziś z nudów zabrałem za czyszczenie kolektora,po rozkręceniu szok.Zawór egr miesiąc temu czyszczony wygląda jak puszka ze smołą.Skąd to naszło w tak krótkim czasie?.Może macie jakieś pomysły.



Polarny - 12-06-2010 19:09

  To wynik między innymi ODMY.



Pablo_X - 12-06-2010 22:22

  Polarny wspomniał, a ja zamieszczam link do tematu Odma – mit, czy przekleństwo w TDCI {opis}



Fordziak - 13-06-2010 11:42

  Jeszcze jedno pytanko.Czy pomiędzy kolektorem a egr jest jakaś uszczelka?.Pytam ponieważ po skręceniu coś bardzo syczy powietrze i wolno schodzi z obrotów jak zdejmę nogę z gazu.



Polarny - 13-06-2010 19:35

  Tak, między EGR a kolektorem jest uczczelka. Okrągła, taka sama (z punktu widzenia budowy) jak te przy kolektorze EGR. Jak jej nie założyłeś, to masz porządną dziurę.



Snajper_881 - 13-06-2010 19:59

  Cytat:
(..) między ERG a kolektorem jest uczczelka. (..)przy kolektorze ERG. Jak jej nie założyłeś, to masz porządną dziurę. EGR- Exhaust Gas Recirculation. ;) :one: .

Przy okazji, dwa dni temu skończyłem czyścic kolektor dolotowy oraz zawór EGR. Samochód jest jak widać z 2004. Jestem w 90% plewień, ze nikt go wcześniej nie czyścił. Wcale nie było tak tragicznie, byłem zdziwiony. Oglądając fotorelację spodziewałem się małego czadu :D. Byłem zaskoczony. Co prawda zaworek był troszkę usyfiony ale nie tragicznie. Kolektor tyle o ile. Nie zrobiłem kurczę zdjęć ;/ . Bo czystość to pojęcie względne :one: :D. Jednak wydaje mi się, że było całkiem dobrze.



Fordziak - 13-06-2010 20:27

  Jednak uszczelkę założyłem,okazało się ze przy dokręcaniu tek grubej gumowej rury do egr coś za mało mocy użyłem.



mkondi - 17-06-2010 19:20

  A czy ktoś czyścił może kolektor w 1.6 TDCi ? Chodzi mi czy nie ma dużych przeszkód z demontażem bo chętnie bym się za to zabrał bo u mnie obroty na zimnym trochę falują no i przy ostrzejszym przyspieszaniu potrafi się na sekundę zawiesić w pewnym zakresie obrotów a potem wszystko jest O.K



cincin - 23-06-2010 18:09

  W zeszla niedziele nabralem szmat kupilem butelke rozpuszczalnika i rozkrecilem ten kolektor.rozkrecilem i mile sie zaskoczylem bo kolektor praktycznie czysty tylko lekki nalot .jak palcem przejechalem po kanalach w glowicy to swiecilo sie bez zadnego czyszczenia.w egr bylo tylko troche osadu ale musze przyznac ze wymienialem go z rok temu i wtedy troche syfu w nim bylo.kolektora poprzednio nieruszalem.mam okolo 150tys przebiegu.demontaz i montaz zajal mi 1,5h.zeby wypiac wtyczke wystarczy wlozyc cieki srubokrecik od strony kabli a nie od spodu.



stew66 - 23-06-2010 21:39

  Tak więc i ja dzisiaj wykonałem czyszczenie kolektora, odkręcenie samego kolektora w moim silniku 2.0 TDDI nie stanowiło większego problemu, 9 śrub na klucz 10, oraz odłączenie jednego przewodu który przeszkadza, nakrętka na klucz 8, oraz poluzowanie ścisku opaski rury dolotowej. Po wyjęciu kolektora okazało się, że najwięcej "syfu" jest w kanałach najbliżej wlotu rury dolotowej, czym dalej tym mniej, w ostatnich otworach był tylko lekki (1mm) nalot z sadzy. Tak jak koledzy pisali wcześniej czyszczenie tego jest naprawdę sporym wyzwaniem, zużyłem 1 litr benzyny ekstrakcyjnej, rolkę ręczników kuchennych, i kilka ściereczek z materiału. Jednak nie byłem do końca zadowolony z efektów, i w ostatniej fazie zabrałem kolektor na myjnie ręczną i tam spryskawszy go preparatem do czyszczenia silników potraktowałem go karcherem, i to był strzał w "10", sporo jeszcze wyleciało z kolektora.
Oczywiście kanały w silniku wyczyściłem, z zachowaniem ostrożności aby nic do środka nie wpadło. Skręciłem wszystko z powrotem, używając nawet klucza dynamometrycznego o nastawie 16 Nm. Silniczek odpalił, jak na razie więcej pozytywnych opinii nie mogę napisać, dopiero jak gdzieś wyjadę to będę go bacznie obserwował.



Snajper_881 - 24-06-2010 10:09

  Cytat:
Silniczek odpalił, jak na razie więcej pozytywnych opinii nie mogę napisać, dopiero jak gdzieś wyjadę to będę go bacznie obserwował. Niestety, u mnie więcej pozytywów nie było. Po prostu, działa jak przedtem....może dlatego, iż nie miałem tam dużo syfu. Dolot praktycznie czysty, tylko EGR lekko usyfiony....



Gregor90 - 24-06-2010 10:13

  Trochę zaczynam się bać, jak mówicie, że mało syfu macie. Ja miałem sporo więcej niż na zdjęciach PabloX. Chociaż spektakularnych zmian nie ma. Przkulane 210kkm, a naprawde chyba jest skrecony o jakies 50 tysiecy.



mch12 - 24-06-2010 12:03

  u mnie sie zaczął lepiej zbierać od dolnych obrotów i elastyczność się poprawiła znacząco

i przestał kopcić - nawet po mocnym wciśnięciu gazu



Pablo_X - 24-06-2010 20:55

  A nikt nie wspomina, że przestał mu kopcić. Zwłaszcza w przypadkach gdy kolektor był zawalony.
Mondeo nie używa przepływomierza do korekty paliwa i z tego względu utrzymanie układu dolotowego w jak najlepszej czystości jest bardzo ważne (aby silnikowi nie brakowało powietrza).



Polarny - 24-06-2010 21:57

  Ja chyba pisałem gdzieś. U mnie różnica była naprawdę spora. Teraz prawie w ogólnie nie dymi.



aali82 - 25-06-2010 22:40

  A czy są może jakieś magiczne płyny do czyszczenia dolotu bez rozkręcania. Widziałem gdzieś na forum filmik jak ERG tak czyścili w foce



Pablo_X - 25-06-2010 22:55

  Patrząc z doświadczenia, albo stosowanie preparatu jest bezzasadne (bo układ jest w dobrej kondycji),
albo jest bezcelowe (bo takiego nagaru nie da się usunąć).
Zamieszczam ekstremalny przykład :shock::shock::shock:
http://xpablo.wrzuta.pl/sr/f/2a93Hao...ny_transit.jpg
Oczywiście innym, poważnym zagadnieniem jest sposób aplikacji tego środka i co się stanie z usuniętym nagarem :roll:



Snajper_881 - 26-06-2010 14:40

  Jestem w szoku....
Mój Mondek jest z 2004, pierwszy raz czyszczony kolektor i czyściutko...jedynie EGR lekko przybrudzony. Czy może mieć znaczenie tutaj rodzaj stosowanego paliwa?



Pablo_X - 26-06-2010 22:28

  Nie specjalnie. W przypadku TDCI paliwo zawsze musi być dobre i jazda np. na oleju opałowym lub rzepaku odpada. Nawet zwykły ON jest wystarczający aby nie powodować kopcenia. W końcu to CommonRail i spalanie ma być idealne.
W temacie Odma – mit, czy przekleństwo w TDCI {opis} znajdziesz wyjaśnienie tego zagadnienia :)

Uzupełnienie
Na spotkaniu z przedstawicielami firmy która usuwa filtry DPF, usłyszałem sugestię, że generalnie polskie paliwa są gorsze od zagranicznych. Dlatego w naszych warunkach, filtry DPF będą częściej ulegały usterkom. Cieszyli się, bo usuwanie DPFów to dobry interes, a złote czasy dopiero przed nimi, gdy w obecnie kupowanych autach skończą się gwarancje i zaczną problemy z DPFami.



aali82 - 30-06-2010 18:34

  Pablo X a czy możesz mnie powiedzieć czy uszczelka między dolotem a zaworem ERG po zdjęciu będzie się nadawała do ponownego użycia czy zamówić nową. Bo te prostokątne już zamówiłem na wszelki wypadek. A no i jeszcze jedno czy jest przymus przykręcania śrub kluczem dynamometrycznym?



Pablo_X - 30-06-2010 18:53

  Powiem tak: ja montowałem ponownie wszystkie uszczelki bo były w dobrym stanie. Ta uszczelka ma duży zapas do ściśnięcia i będzie działać. Nawet gdyby "nawaliła", to jej późniejsza wymiana jest prosta i nie nastręcza kłopotu (w przeciwieństwie do uszczelek kolektora :p ).



aali82 - 03-07-2010 00:12

  Wczoraj kolektor został czyszczony. W sumie był czysty ale skoro już rozebrałem to i wypócowałem go. Jedna rada miejcie Kärchera w pobliżu bardzo ułatwia zadanie. A może mnie ktoś powiedzieć jak zaślepić zawór ERG?



Pablo_X - 03-07-2010 11:01

  W tym poście masz z grubsza omówiony problem zaślepiania zaworu EGR.



rdmagic - 19-07-2010 01:16

  Witam, mam pytanie do Pablo_x czy operację czyszczenia kolektora ssącego można przeprowadzić na silniku forda focusa 1.8 TDCi 2002r. Jeśli tak to proszę o kilka słów na ten temat.



Pablo_X - 19-07-2010 21:31

  Można w każdym aucie, zwłaszcza dieslu. W nich układ EGR ma decydujące znaczenie jeśli chodzi o ekologię (ale to dla nas jest drugorzędna sprawa).
Nie wiem jaki to silnik 1.8TDCI, ale jeśli to jest odmiana fordowskiej PUMY, to czyszczenie jest zalecane. Układ odolejania odmy nie jest mocnym punktem tego silnika i bardzo często kolektor bywa zapchany.
Jako podstawowym kryterium decydującym o podjęciu czyszczenia kolektora było by stwierdzenie oleju na zimnej stronie turbiny - na dolocie. Jeśli jest tam znacząca ilość oleju, to decydował bym się na wyczyszczenie EGRu i kolektora.



rdmagic - 21-07-2010 08:59

  3 załącznik(i) Dzieki za info, tak wygląda silnik i kolektor ssący z egr.To kolektor odkręcić i wyczyścić a jak wyczyścić ten egr da się go rozebrać?



Polarny - 27-07-2010 09:23

  A to co widzę, że EGR jest razem z kolektorem, ale wygląda na to, że dostep do niego jest i bez problemu wyczyścić EGRa jak już wykręcisz kolektor. Gorzej będzie z odkręceniem kolektora, bo wygląda na to, że dostęp jest średni albo marny. Nie wiem ile miejsca jest między przegrodą a silnikiem, ale nie spodziewam się, że jest go tam dużo.



maxim_ - 09-08-2010 16:20

  Pablo X, chciałbym wyczyścić kolektor ssący w swojej foce, silnik 1.8 tddi, wiesz może czy da się go wykręcić bez ruszania kolektora wylotowego, bo dojście makabtyczne. Może ktoś już to robił?



jendrekmak - 10-08-2010 12:27

  nie da się niestety trzeba zdemontować najpierw wylotowy żeby dojść do dolotowego. przynajmniej ja tak mam w focusie tdci 2002r



kosciak - 11-08-2010 12:31

  a w escorcie 1.8 td z turbo i intercollerem ? tez musze wylotowy odkręcać? nie orientuje się ktos?



benio - 16-08-2010 23:42

  Cytat:
Kup w sklepie ściereczki z mikrofiby. Wydatek niewielki a skuteczność doskonała.
Najpierw powycierasz to co się da (i oskrobiesz jeśli będzie trzeba), a potem nasączysz ścierkę WD40 i będziesz z użyciem palca czyścił w głębi.
Byle byś nie wlał nic do cylindra to wszystko będzie dobrze :wink:
A może do tego celu dodatkowo zatrudnić odkurzacz i co się zeskrobie wciągnie sprzęt AGD?:pomysl:



Polarny - 17-08-2010 19:55

  Jak chcesz potem wywalić odkurzacz do kosza, to możesz. Naprawdę syf jaki tam jest jest tak trudno zmywalny, że koniecznie należy to robić w dobrych gumowych rękawicach.



benio - 17-08-2010 20:34

  Mam taki stary sprawny odkurzacz "Wodnik" z filtrem wodnym to mogę go do tego zatrudnić.:>



Polarny - 17-08-2010 21:02

  Naprawdę nie polecam. Niewiele on pomoże (a nawet więcej będzie gimnastyki). Odkurzacz jest tutaj zbędny. Ten cały syf dobrze się klei, a ponadto można podłożyć pod wloty gazetę, by na nią spadało.



robsoniccc - 04-09-2010 20:10

  Koledzy, macie może jakieś pomysły dlaczego Mundek po tej operacji nie chce odpalić? Wyczyściłem zgodnie z opisem, dokręciłem, wtyczki są dobrze wetknięte a silnik mieli, mieli i nie chce zaskoczyć.. niedługo to padnie mi aku. Co robić?



Polarny - 10-09-2010 20:43

  Musiałeś coś odpiąć. Nie ma innego wyjścia, Przyglądnij się dokładnie.

 
Copyright Š 2006 MySite. Designed by Web Page Templates